Chciałem coś tu mądrego po angielsku napisać jakieś “bio”, jakieś “about” ale co tu pisać po angielsku jak nawet nie wiem co napisać w języku ojczystym…

Czyż nie jest opisem osobowści ten obraz który został przez niego zrobiony?

Oczywiście wszystko co określa nie zostało jeszcze pstryknięte a nie wszystko co zostało pstryknięte oddaje to co było zamierzone, by utrwalić.
Jednak mniej lub wiecej zachowany jest duch.Podróży, zaineteresowań, przygód czy pasji…

W ciemni siedzę odkąd skonczyłem lat 14. Pierwsze Zenity, Praktiki, Opemusy i Magnifaxy. Przewinęło się tego sprzętu.
Raz na kwartał jeżdzenie nocnymi pociągami do Hradec Kralove po materiały (papiery, filmy) do fabryki Fomy
(w Polsce były w owym czasie trudno dostępne/drogie) zanim skończyłem 17 lat.

Następnie w latach 2001-13 przechodziłem fascynacje era cyfrową w związku z czym porzuciłem analogi.
(Mało tego sprzedałem nawet miłość mojego życia Contaxa G2…)
Jednak po powrocie do Europy z Azji, uznałem, że papier i film wciąż stanowią taka wartość,
której nie można od tak odciąć od żródła zasilania (prądu), po czym nic nie zostaje na monitorku do momentu ponownego naładowania baterii.
A do tego przez ten cały okres podróżowania i robienia zdjęć aparatami cyfrowymi zawsze słyszałem ten pomruk magii żeby znowu wrócić do ciemni.
Wywołać, przewołać, dodać magenty i podnieść kontrast. Maskować, kadrować…

…”Zabawa” jaka daje fofotgrafia analogowa -analogowy Photoshop to wspaniałe doświadczenie i niezmierna satysfakcja po uzyskaniu zamierzonej odbitki.

Dziś, posiadając kolejna już mocno profesjonalną ciemnię postanowiłem nie rezygnować ani z cyfry ani z analogu, pogodzony jestem wspaniale z oboma mediami.
Zaś tylko zdjęcia analogowe mają u mnie wymiar i postać fizyczną, dlatego tylko te, na papierze barytowym o podkładzie Hahnemühle można nabyć w zakładce sklepik,
choć nie ma tego wiele to jednak oprawione na ścianie wyglądają bardzo przyzwoicie. Każda odbitka została wywołana w nakładzie pięciu sztuk.

Oprawiona w pass-partout (które również przygotowuje sam), sygnowana i bezpiecznie zapakowana do wysyłki.
Zapraszam do zwiedzania tej skromnej galeryjki…